NAUCZYCIEL. Dobry, czyli jaki?

Czas wreszcie i o tym napisać!

Każdy nauczyciela ma. Tańca, hiszpańskiego, nauki jazdy czy pilates. Trener to też nauczyciel. Przełożony to poniekąd również nauczyciel. Otaczają nas zewsząd czyniąc nasz świat lepszym bądź gorszym, w zależności od charakteru. Naszego i nauczyciela. Na wybór niektórych nie mamy często wyboru, jak na przykład opiekunowie i nauczyciele na etapie naszej podstawowej edukacji. W dalszym życiu i rozwoju, kiedy stajemy się już bardziej decyzyjni, możemy podejmować lepsze i bardziej świadome wybory. Ale trzeba wiedzieć czego szukać, inaczej nie będzie to miało sensu.

Ja tu jednak, z racji pełnionego zawodu, skupię się tylko i wyłącznie na nauczycielu pilates. Jaki powinien być by móc go określić mianem dobry?

NAUCZYCIELInspiracją do tego wpisu była sytuacja opisana przez moją znajomą. Umieściła ona w mediach społecznościowych nagranie wykonywanego przez siebie ćwiczenia. Wykonanego w gruncie rzeczy bez zarzutu. Co usłyszała od swojego nauczyciela? Krytykę. Krytykę, gdyż pokazała coś, co nie było zgodne z tym co ona ją nauczyła. Krytykę, że uczy się i kształci dalej, że rozwija swój warsztat, zmieniając i ulepszając metodę ćwiczeń. A tak może być przecież. Możemy poszukiwać, możemy zmieniać, mamy pełne prawo do tego by uczyć się tego jak zapragniemy.

Powinien być doświadczony

W tym czego naucza. Dobry nauczyciel powinien mieć dobre i wystarczająco długie doświadczenie. Nie sama wiedza czyni człowieka, a to czego sam się nauczył w swojej pracy. Doświadczenie rozwija i uczy. Doświadczony nauczyciel to mądry nauczyciel. I myślę, że nie należy się wstydzić pytać nauczycieli jakie mają doświadczenie, gdzie się uczyli, od kogo zdobywali wiedzę itd. W końcu chodzi o własne zdrowie, a nauczyciel musi wiedzieć co i w jakim celu z ciałem swojego klienta robi.

Powinien wciąż rozwijać swoją wiedzę

Najgorzej jest utknąć w martwym punkcie. Brak rozwoju jest równoznaczny ze śmiercią mózgową. Brak nauki nowych rzeczy powoduje, że nie tworzą nam się połączenia pomiędzy synapsami, a mózg traci swą plastyczność. Zatem dla jego rozwoju warto wciąż uczyć się. Można czytać artykuły, książki, oglądać filmy na płytach lub portalach pilatesowych. Można rozmawiać z innymi nauczycielami, rozwiązywać problemy. I oczywiście uczestniczyć w warsztatach i szkoleniach.

Powinien praktykować

Teoria teorią, doświadczenie doświadczeniem, ale brak praktyki i pracy nad własnym ciałem jest jak brak rozwoju mózgu. Pomijając fakt, że narząd nieużywany zanika 😛 Praktyka własna rozwija umiejętność słuchania i rozumienia własnego ciała. A w jaki sposób dobrze wytłumaczyć klientowi dany ruch i ćwiczenie, skoro nie ma się pojęcia jak to wytłumaczyć samemu sobie? Praktyka własna rozwija także świadomość ciała. Uczy go. Pozwala je poznać w czasie nowych ruchów. Pokazuje także nasze niedoskonałości, co jest bardzo potrzebne. I koniec końców sprawia, że stajemy się jeszcze lepszym i bardziej wartościowym nauczycielem 😉

Powinien umieć słuchać

Koniecznie i bezwarunkowo powinien umieć słuchać. Głosu i mowy ciała. Między słowami można znaleźć wiele ciekawych informacji, które mogą pomóc w lepszym treningu.

Czasami jest tak, a zdarza się to naprawdę często, że klient chce się wygadać. Ma gorszy dzień i zamiast ćwiczyć bardziej potrzebuje opowiedzieć co mu leży na sercu. Pozwólmy mu na to. To nic, że trening jako trening będzie stracony. Ale wartością dodaną będzie fakt, że klient nam zaufał, otworzył się i wygadał. Bo nauczyciel to taki trochę psychoterapeuta. A w końcu ruch leczy, prawda?

i umieć poradzić

i to nie tylko w kwestiach treningowych czy lepiej by ta ręka pracowała tak czy inaczej. Umieć poradzić w różnych kwestiach, także życiowych.

Ale także mam tu na myśli umieć odpowiednio podpowiedzieć i wytłumaczyć jak wykonać ruch. Jedna z moich nauczycielek mawia, że to nie klient nie umie wykonać ćwiczenia, tylko nauczyciel nie potrafi go prawidłowo wytłumaczyć. Każdy klient jest inny i do każdego trafiają zupełnie inne wizualizacje. Umiejętność słuchania pozwala nam lepiej poznać potrzeby klienta i dzięki temu lepiej do niego trafiać. Tłumaczenie dokładne, wizualizacje, dotyk, to wszystko jest potrzebne, by w jak najlepszy sposób wyjaśniać ruch. A co za tym idzie, by klient w jak najlepszy sposób go wykonał.

a jak przyjdzie potrzeba zwrócić uwagę

Że dany ruch nie wygląda tak jak oczekujemy, że klient potrafi lepiej. Ze coś robi nie tak i gdzieś się zagubił. Że nie ćwiczył i teraz są efekty jakie są. Czasami konstruktywna krytyka jest bardzo potrzebna by lepiej wziąć się w garść i zmotywować.

Powinien być wsparciem

Ile razy zdarza się, że ktoś pisze i pyta co ma zrobić. Ile razy uczeń pyta swojego nauczyciela o co chodzi w danym zagadnieniu, jak rozwiązać problem? Jak wykonać dane ćwiczenie czy co zrobić z trudnym przypadkiem nowego klienta? Albo ma gorszy dzień i ćwiczenia wychodzą mu zupełnie inaczej niż dotychczas. Dobry nauczyciel zawsze wysłucha i postara się pomóc. Na tyle na ile będzie w stanie, ale raczej pomocy nie odmówi.

I mentorem

Nauczyciel powinien być godny naśladowania. I podziwiania. Jego słowa powinny zostawać w naszej pamięci i rozbrzmiewać w najważniejszych momentach naszej pilatesowej kariery. Tak samo jak technika wykonywania ćwiczeń i korygowania postawy. Powinien być osobą, którą my chcielibyśmy się stać. Taką osobę darzy się wtedy olbrzymim szacunkiem i uznaniem. I dopiero wtedy zaczyna ona odgrywać istotą rolę w życiu. Posiadanie mentora to trochę jak posiadanie celu i kierunku rozwoju. Mamy punkt, do którego chcemy dążyć.

a kto jest twoim dobrym nauczycielem_