Moja droga przez ‚mękę’

Czy edukację można nazwać męką? Czasami zdecydowanie tak. W dzisiejszym wpisie chcę Wam opowiedzieć co do tej pory osiągnęłam i czego się nauczyłam. 1. Wyedukowany dom Jestem bardzo ambitna. Typowy strzelec. Uwielbiam wyznaczać sobie cele i do nich dążyć. A nawet lepiej. Uwielbiam wyznaczać sobie ambitne cele i do nich intensywnie dążyć. „Mierzy bardzo wysoko, pewna rękaCzytaj dalej „Moja droga przez ‚mękę’”

Tajemnicze „centrum ciała” – część 2 – jak

Skoro już wszyscy wiemy czym jest nasze tajemnicze centrum ciała (a jeśli jeszcze nie wiemy, to czytamy najpierw TU), warto by powiedzieć coś o tym, jak się do niego dostać, jak je napiąć i jak je wzmocnić. Czarna magia Inaczej nie da się nazwać próby znalezienia i wyczucia mięśni tworzących centrum ciała. O ile jeszczeCzytaj dalej „Tajemnicze „centrum ciała” – część 2 – jak”

Tajemnicze „centrum ciała” – część 1 – co i gdzie

„Pani Magdo, o co chodzi w tym Pilatesie?” „Pani Małgosiu, o silne centrum ciała”… Wiesz o co chodzi? Ja bym nie wiedziała. Naprawdę. Zatem dziś rozwiewam wszelkie wątpliwości i tłumaczę najdokładniej jak potrafię, o co chodzi z centrum ciała. Ma ono wiele nazw m.in.: -centrum ciała -core -centralna stabilizacja -gorset mięśniowy Jednak wszystko odnosi sięCzytaj dalej „Tajemnicze „centrum ciała” – część 1 – co i gdzie”

O co chodzi z tym oddychaniem?

Powiedzmy sobie szczerze, zdecydowana większość z nas oddycha w sposób nieprawidłowy. Co lepsze, w ogóle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Co jeszcze lepsze, w ogóle nie przykładamy wagi do tego w jaki sposób oddychamy. Ciekawe czy w ogóle skupiamy się na tym, że to robimy? Zdecydowana większość z nas wykorzystuje w oddychaniu zaledwie 10%Czytaj dalej „O co chodzi z tym oddychaniem?”

FITHUNTER i ja

Któregoś pięknego, jeszcze wakacyjnego, dnia, zadzwoniła do mnie koleżanka z informacją, że poszukuje pasjonatów sportu, a przecież ja i mój pilates i Movimento, przykład pasji jak się da. I czy nie jestem zainteresowana współpracą z firmą Bakalland i udzieleniu im krótkiego wywiadu. Jak mogłam się nie zgodzić? Po krótkim czasie otrzymałam na maila wszelkie instrukcjeCzytaj dalej „FITHUNTER i ja”

Weekend z ZENGA i Total Barre

Szkolimy się! 😀 W weekend 24-25.09 wybrałam się do Brna w Czechach na warsztaty pilatesowe. W gruncie rzeczy polubiłam te moje podróże, wstawanie w środku nocy, by na 9 już wchodzić przebrana na salę. Polubiłam ostatniego Orlena na A1 i wyboje na trasie do Ostravy. I te remonty toczące się między Ostravą a Brnem, nieprzerwanieCzytaj dalej „Weekend z ZENGA i Total Barre”