Słaby brzuch = wygięte plecy

Co kryje się pod pojęciem słaby brzuch? Taki bez kaloryfera? Też, choć to nie reguła i nie o wyglądzie dziś tylko o zdrowiu. Mięśnie brzucha to nie tylko to co widać z przodu jako właśnie „krata” i stało się (nie wiedzieć czemu) wyznacznikiem sprawności i jakości ćwiczeń. Mięśnie brzucha to również inne, biorące udział w całym mnóstwie ruchów naszego ciała, utrzymaniu prawidłowej postawy lub oddychaniu. Jeżeli widzisz u kogoś tak wygięte plecy jak u mnie na zdjęciu to już zapewne wiesz, że jego postawa jest nieprawidłowa, nawet niebezpieczna. Będziesz już wiedzieć, że za tak wygiętymi plecami kryje się właśnie słaby brzuch!

Mięśnie brzucha jako mięśnie stabilizujące

Stabilizacja to niezwykle ważna rola, o której niestety często zapominamy podziwiając brzuch głównie pod względem walorów wizualnych. Mięśnie brzucha to nasz wewnętrzny gorset. Mają one zdolność do napięcia tonicznego (tj. napięcie o niewielkim natężeniu, możliwe do utrzymania w długim odstępie czasu) jak i fazowego (krótsze i bardziej intensywne napięcie). Pamiętajmy, że między klatką piersiową a miednicą jest tak jakby pusta przestrzeń, nie ma tam licznych kości, które by dawały jakiś szkielet czy stabilizację. By narządy wewnętrzne mogły się przemieszczać we wszystkich kierunkach, a u kobiet rozwijała się ciąża, jama brzuszna jest miękka, giętka i elastyczna. I to właśnie mięśnie tworzą w niej gorset stabilizujący, elastyczny i jednocześnie silny i stabilny.

Mięśnie stabilizujące kręgosłup to mięśnie okalające kręgosłup biegnące od kręgu do kręgu (rys. 1). Ale nie tylko! Do stabilizatorów kręgosłupa zaliczamy również mięśnie dna miednicy, głębokie mięśnie brzucha czy przeponę. To one tworzą ten magiczny gorset, core czy powerhouse. To właśnie one wpływają na ciśnienie wewnątrz jamy brzusznej (rys. 2). Jako mięśnie głębokie, lokalne, mają przewagę włókien wolnokurczliwych, co daje im zdolność napięcia tonicznego (cały czas trwają w niewielkim napięciu – wyobraź sobie jak byśmy w talii składali się jak akordeon, gdyby nie ich ciągłe działanie) oraz odpowiadają za ruch pomiędzy poszczególnymi segmentami kręgosłupa.

rys. 1 Schemat działanie krótkich mięśni stabilizujących kręgosłup, źródło: http://www.eqlm.pl
rys. 2 Mięśnie stabilizujące odc lędźwiowy, źródło: http://www.eqlm.pl

Co się stanie w sytuacji gdy któreś z wymienionych mięśni przestają prawidłowo funkcjonować?

Wtedy mamy do czynienia z sytuacją gdzie struktury wokół i pomiędzy są szczególnie narażone na nadmierne rozciąganie oraz ucisk. Jeżeli sytuacja taka utrzymuje się dłużej, dochodzi do degeneracji struktur oraz uczucia bólu. Ta sytuacja powtarza się wielokrotnie, a tkanki zaczynają się niszczyć i boleć. Ten proces zatrzymać możesz wdrażając odpowiednią pracę z kręgosłupem.

Zanim jednak przejdę do ćwiczeń nie mogę pominąć faktu jakim jest zwrócenie uwagi na maksymalne zaktywizowanie mięśni core podczas wykonywania któregokolwiek z ćwiczeń. Tak naprawdę powinniśmy pamiętać o tym również podczas codziennych czynności tj chociażby podnoszenie z ziemi zakupów.

No dobrze, ale dojdźmy do sedna tematu, czyli słaby brzuch = wygięte plecy

Wróćmy jeszcze raz do mojego zdjęcia z początku wpisu. Co na nim widać? Mocno wygięte dolne plecy, mocno wystający do przodu brzuch, miednicę pochyloną w przód. Zdecydowanie nie ma tam równowagi mięśniowej. Tył, czyli plecy, są mocno skrócone, podczas gdy przód, czyli brzuch, jest mocno wydłużony. Miednica przechylona jest w przód. Co dalej za tym idzie? Krążki międzykręgowe dolnych pleców są w tylnej części mocniej zgniecione, kręgi są do siebie bardziej zbliżone, zmniejsza to ruchomość dolnego odcinka kręgosłupa. Mogą pojawić się zmiany zwyrodnieniowe. Nadmiernie rozciągnięte mięśnie brzucha to także rozciągnięta kresa, a co za tym idzie zwiększona skłonność do przepuklin. Jaki wniosek z tego? Warto utrzymać równowagę między mięśniami przedniej i tylnej części ciała.

Ćwiczenie 1:

Cel: Aktywacja mięśni brzucha, wzmocnienie pośladków, stabilizacja odcinka lędźwiowego.

Ruch: Weź wdech na przygotowanie. Z wydechem wychyl ciało w tył zachowując równowagę i pamiętając o tym aby ciało pozostawało w linii prostej. Z wydechem powróć do pozycji wyjściowej

Ćwiczenie 2: Unoszenie miednicy w leżeniu na plecach- Hip Lift

Cel: mobilizacja kręgosłupa, otwarcie klatki piersiowej, wzmocnienie pośladków, aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha oraz głębokich mięśni brzucha i pleców.

Ruch: Weź wdech na przygotowanie. Z wydechem zawiń miednicę na siebie napinając dół brzucha i pośladki, kontynuuj ruch zawijania pleców aż do wyprostu w biodrach. Ruch ma być powolny, płynny i dokładny.

Ćwiczenie 3: Swimming w klęku podpartym

Cel: Stabilizacja odcinka lędźwiowego i miednicy. Aktywowanie mięśni brzucha, stabilizacja spiralna.

Ruch: Weź wdech na przygotowanie. Z wydechem, utrzymując stabilizację wysuń a następnie unieś rękę i przeciwną do niej nogę. Z wdechem powrót do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenie 4: Bujanie miednicą w klęku jednonóż

Cel: wzmocnienie pośladków, aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha oraz głębokich mięśni brzucha i pleców, stabilizacja odcinka lędźwiowego i miednicy, mobilizacja stawów biodrowych.

Ruch: Weź wdech na przygotowanie. Z wydechem wykonaj ruch miednicą kierując kość łonową w przód i w górę ( tyłopochylenie miednicy). Z wdechem wykonaj ruch kością łonową w tył i w dół (przodopochylenie miednicy).

Ćwiczenie 5: Brzuszki w kilku wersjach

Cel: mobilizacja kręgosłupa w odcinku piersiowym, wzmocnienie mięśni skośnych, aktywacja mięśnia poprzecznego brzucha, stabilizacja odcinka lędźwiowego i miednicy, wydłużenie kręgosłupa.

Ruch: W pierwszej wersji klasycznych brzuszków – Weź wdech na przygotowanie. Z wydechem wykonaj skłon zostawiając miednicę i nogi nieruchome. Z wydechem do pozycji wyjściowej.

W drugiej wersji z jedną nogą w górze – Weź wdech na przygotowanie. Unieś jedną z nóg do pozycji kąta prostego. Z wydechem wykonaj skłon zostawiając pozycję nieruchomą. Z wydechem do pozycji wyjściowej.

W trzeciej wersji obydwie nogi w górze – Weź wdech na przygotowanie. Unieś obydwie nóg do pozycji kąta prostego. Z wydechem wykonaj skłon zostawiając miednicę nieruchomą. Z wydechem do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenie 6: Podnoszenie kolan w klęku podpartym

Cel: Utrzymanie stabilnego dolnego kręgosłupa i miednicy, aktywowanie mięśni brzucha, wzmocnienie obręczy barkowej.

Ruch: Weź wdech. Z wydechem zasznuruj brzuch i wydłuż ciało następnie unieś kolana na niewielką odległość od maty. Z wdechem bardzo powoli opuść kolana na matę pilnując utrzymania tej samej pozycji ciała.

Pamiętaj o tym, że mocne mięśnie brzucha to również:

  • prawidłowa postawa ciała: Szczególnie osoby pracujące w pozycji siedzącej mają problem z osłabionymi mięśniami brzucha.
  • prawidłowe trawienie: skracanie oraz wydłużanie mięśni brzucha powoduje zmianę kształtu w jamie brzusznej, ma to wpływa na narządy wewnętrzne i trawienie
  • prawidłowe oddychanie: szczególnie dużą rolę w tym procesie odgrywa przepona.

Silne mięśnie brzucha kluczem do zdrowego kręgosłupa!

Czy wiesz jak siedzisz? Skąd się biorą płaskie plecy

Temat pt „Jak siedzisz” przewija się przez moje media społecznościowe i wpisy bardzo często. Dlaczego? Myślę, że przypominać sobie o tym fakcie powinniśmy praktycznie non stop, nawet do kilkunastu, wręcz kilkudziesięciu razy dziennie. Zauważ jak często łapiesz się na tym, że nieprawidłowo siedzisz lub po prostu zaczynasz odczuwać konsekwencje tejże sytuacji w postaci bólu bądź odrętwienia mięśni szyi, kręgosłupa, bioder. Myślę, że to jedna z takich kwestii, które powinniśmy mieć zapisane i przyczepione do monitora naszego ekranu aby w miarę jak najczęściej dokonywać kontroli swojej postawy podczas siedzenia.

Na myśl o nieprawidłowej postawie najczęściej przychodzi nam kwestia pleców okrągłych. Przed oczami mamy tę pochyloną nad komputerem postawę, charakterystyczny garb, głowę jak u żółwia. I owszem plecy okrągłe są jednym ze skutków nieprawidłowej postawy ale nie jedynym. Nieprawidłowa postawa podczas siedzenia to też PŁASKIE PLECY.

W ostatnich czasach zauważyłam, że jest o wiele więcej osób o plecach płaskich aniżeli okrągłych. I to właśnie skutek spędzania godzin przy biurku, w zapadniętymi fotelu.

Znasz termin PŁASKIE PLECY? Jeżeli nie to dziś przeprowadzę Cię przez to sformułowanie.

kowalskimaciej.pl

Płaskie plecy są wadą postawy, która to charakteryzuje się nadmiernym spłaszczeniem krzywizn fizjologicznych kręgosłupa lub ich całkowitym zanikiem. Sytuacji tej towarzyszy zmniejszone przodopochylenie miednicy z zachowaniem prawidłowej ruchomości kręgosłupa. Do innych kryteriów diagnostycznych zaliczamy spłaszczenie klatki piersiowej i opuszczenie oraz wysunięcie barków do przodu. W takiej sytuacji zmniejsza się bardzo ważna funkcja jaką jest amortyzacja kręgosłupa.

Jakie są objawy pleców płaskich?

Główną charakterystyczną cechą jest to o czym już wspomniałam, czyli zmniejszenie lub zanik fizjologicznych krzywizn kręgosłupa tj lordoza lędźwiowa czy kifoza piersiowa. Możemy to dostrzec bezpośrednio patrząc na osobę i jej nie naturalnie proste plecy. Przy braku kifozy piersiowej czy lordozy lędźwiowej obserwujemy sytuacje tj. płaski brzuch, odstawanie łopatek oraz zamknięcie klatki piersiowej poprzez rotację wewnętrzną ramion. Oczywiście poza wizualnymi aspektami odczuwać będziemy charakterystyczny ból pleców, poczucie osłabienia mięśni pleców i tułowia, ograniczenie ruchomości klatki piersiowej czy zmniejszenie pojemności płuc.

Plecy płaskie wiążą się ze zmianą struktur mięśniowych oraz przykurczem:

  • mięśnia czworobocznego,
  • najszerszego grzbietu,
  • równoległobocznego,
  • mięśni karku
  • brzucha
  • pośladkowych

Tudzież nadmiernym rozciągnięciem i osłabieniem:

  • mięśnia piersiowego większego, mniejszego
  • zębatego przedniego
  • prostego uda
  • czworobocznego lędźwi
  • mięśni biodrowo- lędźwiowych

Forma leczenia

Najlepszą i najskuteczniejszą formą leczenia tejże wady postawy jest kinezyterapia, czyli leczenie ruchem. Celem ćwiczeń w przypadku pleców płaskich są:

  • wzmocnienie osłabionego gorsetu mięśniowego,
  • rozluźnienie zbyt napiętych struktur mięśniowych,
  • zwiększenie pojemności oddechowej płuc,
  • poprawa fizjologicznych krzywizn kręgosłupa oraz jego ruchomości.

Ćwiczenia niwelujące plecy płaskie, ważne aby były właściwie dobrane, powinny obejmować następujące elementy:

  • rozciąganie oraz rozluźnianie napiętych i przykurczonych mięśni
  • wzmacnianie nadmiernie rozciągniętych i osłabionych mięśni
  • ćwiczenia pomagające zwiększyć kifozę piersiową, lordozę lędźwiową
  • ćwiczenia z oddechem, praca z przeponą i klatką piersiową.

Ćwiczenie 1: – (rozciągnięcie klatki piersiowej, rozluźnienie szyi, wzmocnienie mięśni pośladka)

Ćwiczenie 2: Unoszenie nogi w klęku podpartym – (wzmocnienie mięśni pośladka, stabilizacja obręczy barkowej)

Ćwiczenie 3: Przysiad – (wzmocnienie mięśni pośladków, wzmocnienie mięśni brzucha)

Ćwiczenie 4: Pompka (stabilizacja obręczy barkowej, wzmocnienie pleców i ramion)

Ćwiczenie 5: Swan dive – (rozciągnięcie klatki piersiowej, wzmocnienie mięśni pośladków, mobilizacja odcinka piersiowego)

Ćwiczenie 6: Korekcja postawy poprzez prawidłowe napięcie mięśni

Ćwiczenie 7: Nauka korekcji postawy siedzącej – (wzmocnienie mięśni brzucha)

STOPA

Heeej, jak się mają Twoje stopy? Mam nadzieję, że fenomenalnie, szczególnie że za nami seria 10 ćwiczeń dla zdrowej stopy, które pojawiały się w każdy wtorek na moim facebooku i instagramie. Dlaczego stworzyłam taką serię? I czy ćwiczenie stóp w ogóle ma sens? Żeby się tego dowiedzieć ważne jest poznanie budowy, funkcji i biomechaniki stopy. To wszystko przedstawię Ci dziś w tym wpisie 🙂

BUDOWA STOPY

Stopa składa się z trzech części

1. KOŚCI STĘPU – jest to 7 kości: skokowa, piętowa, sześcienna, łódkowata. W tym trzy kości klinowate: boczna, pośrednia i przyśrodkowa

2. ŚRÓDSTOPIA – jest to 5 kości długich, które łączą się z kośćmi stępu oraz kośćmi palców

3. KOŚCI PLACÓW – jest to 14 kości. W tym place od II do V budują paliczki : bliższe, środkowe i dalsze oraz paluch.

Patrząc na stopę od wewnętrznej strony wyróżniamy:

1.GUZ PIĘTOWY

2.ŁUK POPRZECZNY PRZEDNI

3.ŁUK PODŁUŻNY ŚRODKOWY

4.ŁUK PODŁUŻNY BOCZNY

Tu na pewno może Ci przyjść na myśl słynne hasło wielu instruktorów, mianowicie ustaw stopy tak by ciężar spoczywał na trzech punktach podparcia, pod paluchem, małym palcem i na pięcie. Po tym zdjęciu możesz zauważyć jak bardzo ma to sens i rację. Czyli zgodnie ze zdjęciem obciążasz stopę w punkcie 1 (i to dokładnie na samym środku pięty a nie np na jej bocznej krawędzi), 2 (pod paluchem i małym palcem, ale pozostałe punkty mają kontakt z podłożem), ale także zachowujesz równowagę między punktem 3 i 4, żadnego nie spłaszczasz lub nie odrywasz.

FUNKCJA I BIOMECHANIKA STOPY

W ciele człowieka stopa pełni funkcję podporową. To właśnie na niej podczas postawy stojącej opiera się cały ciężar ciała. Ta funkcja spowodowała specyficzne, ergonomiczne wykształcenie kośćca stopy, aparatu stawowo-więzadłowego oraz układu mięśniowego. Stosunek ustawienia naszej mocnej i sprężystej stopy do podudzia to praktycznie kąt prosty. Działanie stopy możemy opisać na przykładzie dźwigni.

Ruchy w płaszczyźnie strzałkowej to zgięcie (do góry, inaczej flex z języka tanecznego) i zgięcie podeszwowe (do dołu, inaczej point), płaszczyzna czołowa to odwrócenie (przywodzenie) i wywinięcie (odwodzenie). Natomiast płaszczyzna poprzeczna to przywodzenie lub rotacja wewnętrzna stopy i odwodzenie lub rotacja zawnętrzna. Ponieważ mechaniczne osie stopy i kostki nie są prostopadłe do żadnej z płaszczyzn kardynalnych to cały ruch jest trójpłaszczyznowy, choć w niektórych przypadkach jednoosiowy.

STOPA PODCZAS CHODZENIA

Czy zwracasz uwagę na to jak ustawiasz stopę podczas chodu?

Temat prawidłowego stawiania stóp podczas chodu jest bardzo bardzo ważny! W końcu stopy dźwigają ciężar całego naszego ciała. Od sposobu stawiania stóp zależy bardzo wiele np. ewentualne problemy z kręgosłupem czy chociażby stawami kolanowymi. Stopę możemy nadmiernie pronować (polega na przetaczaniu stopy do wewnątrz i o ile nie jest nadmierna, jest to najbardziej prawidłowy sposób stawiania kroków), supinować (polega na odwróceniu części kończyny na zewnątrz od jej naturalnego położenia) lub ustawiać ją neutralnie.

To jakie ciekawe rzeczy potrafią wyczyniać stopy bardzo często można zauważyć podczas znanego ćwiczenia footwork na reformerze. Tu potrafi się dziać absolutnie wszystko. Dlatego też footwork jest tak ważnym ćwiczeniem. Jego zadaniem jest nie tylko rozgrzać ciało poprzez uruchomienie dużych mięśni (przód i tył ud), ale także prawidłowo ustawić ciało i zobaczyć co się dzieje ze stopami. Tu często wychodzą kwiatki, przedziwne rotacje, autonomiczny świat poszczególnych palców stopy czy

RELAKS DLA STOPY

Oprócz ćwiczeń bardzo ważnym elementem pomagającym w zachowaniu zdrowej stopy jest dostarczanie jej relaksu. Stopa nie dość, że jest bardzo mocno obciążona to wykonuje swoją pracę praktycznie cały dzień. Często po bardzo wyczerpującym dniu czujesz jakby podeszwa stóp wręcz paliła. Napięcia, które kumulują się w stopie po całym dniu powodować mogą różne liczne urazy. Żeby temu zapobiec wdroż do rytuału codziennego relaksacyjny masaż stóp, Posłużyć Ci do tego może kauczukowa piłeczka lub mały wałek. Ćwiczenie wykonują stojąc. Przesuwaj piłeczkę/wałek po krawędziach stopy równocześnie uciskać na nią środkową częścią stopy.

PALUCH KOŚLAWY

Może właśnie Ciebie dotyczy problem palucha koślawego? Jest to zwyrodnienie charakteryzujące się nienaturalnym skrzywieniem dużego palca u stopy (palucha) w kierunku pozostałych palców, a nawet podwinięciem pod resztę palców. Odchylenie palucha skutkuje zniekształceniem części kostnych śródstopia i wynikającym z niego poszerzeniem przedniej części stopy.

Paluch koślawy daje o sobie mocno znać często charakterystycznym bólem. Zmienia się również biomechanika stopy. Ponieważ siła nacisku pod ciężarem ciała nie rozkłada się równomiernie, paluch nie daje odpowiedniego podparcia a siła mięśni stopy ulega rozluźnieniu. 

Na ratunek przychodzą ćwiczenia z wykorzystaniem chociażby Toe correctora – sprzętu wręcz stworzonego do ćwiczeń palców u stóp!

DLACZEGO WARTO ĆWICZYĆ STOPY?

Regularne wykonywane ćwiczenia stóp :

• zapobiegają powstawaniu haluksów i zniekształceń stóp

• pomagają leczyć płaskostopie

• przyczyniają się do wzmocnienia mięśni stóp a tym samym zmniejszenia skłonności stopy do urazów

• mocniejsze stopy to stabilna postawa

• zapobiega bólom stóp, kręgosłupa

JAK ĆWICZYĆ STOPY?

Zapraszam Cię na mojego facebooka i instagram by odkryć idealne ćwiczenia dla zachowania zdrowych stóp!

Pamiętaj też, że pilates ma całą masę ćwiczeń i przyborów poświęconych tylko i wyłącznie stopie jak np. toecorrector czy footcorrector.

Wszystkie zdjęcia pochodzą z książki Madeline Black „Centered”

Świadomość ciała. Jak to rozumiem

Ciało, nasza powłoka. Przez jednych kochana, a przez innych znienawidzona. Nie mieliśmy możliwości wyboru koloru oczu, kształtu nosa czy szerokości bioder. Tacy się urodziliśmy, każdy z nas inny, każdy piękny, indywidualny. Czy wiesz, że definicja piękna nie jest jednoznaczna? Mówiąc piękny masz na myśli jaki? Ten obraz w Twojej głowie może się znacznie różnić od obrazu w głowie np mojej. Dlaczego odczuwamy tak skrajne emocje wpatrując się w swoje ciało? Czy poza tą powłoką istnieje coś więcej?

Niecały rok temu poinformowałam Was o swojej ciąży. Od tamtego czasu moje ciało zaczęło się zmieniać. Powiecie nic dziwnego, przecież byłaś w ciąży. Z pełną świadomością mogę powiedzieć, że wiedziałam co się będzie działo. Jak moje ciało zewnętrznie będzie się zmieniało. Ze szczupłej, wysportowanej laski stawałam się mniej szczupłą laską z brzuszkiem. I to było to co widoczne na zewnątrz. Świadoma tego co przynosi ciąża i tego jak moje ciało się podczas niej zmienia. Każdego dnia pokonywałam samą siebie, żeby zrobić choć pół godzinny trening. Z perspektywy czasu przyznaje, że to najlepsze co mogłam dla siebie zrobić pomimo tego, że hormony podpowiadały mi raczej abym poszła spać.

I tak mijały miesiące aż przyszedł czas porodu. Przyznaje, że nie był on łatwym czasem, ale o tym napisałam więcej w poście… I nagle przyszło zderzenie z rzeczywistością. Obolała po cesarskim cięciu poszłam spojrzeć na siebie w lustrze. Nie widziałam w niej tej laski sprzed ciąży, ale to byłam ja! A na rękach mały Kostek. I wiecie co, ten widok może nie należał do moich ulubionych, ale absolutnie nie wywołał we mnie lawiny łez czy smutku. Bo to wciąż byłam ja. Najważniejszą kwestią dla mnie była dla mnie sprawność. Znam wiele dziewczyn, które po porodzie uskarżały się na ból brzucha, pleców, miednicy, szyi i tysiąca innych elementów w ciele. Mnie na szczęście kręgosłup nie bolał a ciąża nie spowodowała u mnie żadnych większych spadków sprawności. Jedynie to co na zewnątrz wyglądało inaczej.

Widząc siebie w lustrze i nie czując smutku pomyślałam, że pójdę krok dalej i pokażę Wam to wszystko. Ten zmieniony brzuch, to zmienione ciało. Bo nie oszukujmy się po ciąży nie wyglądamy jakbyśmy szły na bal. Choć media społecznościowe mocno zakrzywiają ten obraz rzeczywistości. Co powoduje, że większość kobiet nie akceptuje siebie, nie jest świadoma swojego ciała. Filtry w Snapchacie, udziwnione pozy, wszystko po to by wyglądać jeszcze lepiej, gładziej, smuklej. A potem nikt nie poznaje Cię na ulicy, bo Instagram pokazuje jedno, a rzeczywistość coś kompletnie odmiennego.

Po lewej 15 tydzień po porodzie, po prawej 12 tydzień po porodzie

Każda powłoka ma potencjał, każdy człowiek ma potencjał. Jedyne co musisz mieć to świadomość tego, że możesz wszystko. Możesz również zaakceptować swój wygląd, pokochać siebie. I cały czas pracować nad sobą. A w szczególności pracować nad swoim ciałem pod kątem sprawności. Nie zawsze to co jest „ładne” jest zdrowe czy w pełni szczęśliwe.

Obecnie jestem na etapie powrotu do formy bo taką sprzed ciąży najbardziej siebie lubię. Co nie oznacza, że tą teraz siebie nie akceptuję 🙂

FAZOWE CZY TONICZNE?

Takie i takie. A które liczą się bardziej w ćwiczeniach? Ponownie, takie i takie. Bez tych drugich bez sensu rozwijać te pierwsze. Chyba zgodzisz się ze stwierdzeniem, że w każdej dziedzinie życia najważniejsze są solidne fundamenty. Jest to niezwykle ważnym aspektem w pracy fizjoterapeuty. Podstawą tego jest anatomia czy fizjologia, bez której ciężko dalej ruszyć. Dlatego dziś poruszę temat rodzajów mięśni pod kątem ich funkcji.

Teoria fazowa i toniczna mięśni powstała pod koniec lat 60 XX wieku dzięki udziałowi dr Valdimira Jandy (czeskiego neurologa, fizjoterapeuty). Używając elektromiografii (EMG) dr Janda odkrył, że niektóre mięśnie są zawsze aktywne i pozornie odporne na zmęczenia w momencie gdy inne mięśnie szybko się męczą a ich aktywność jest tylko w momencie celowego wykonania ruchu/aktywności.

Przypomnijmy sobie anatomię

Wyróżniamy trzy rodzaje mięśni:

  1. Poprzecznie prążkowane (szkieletowe)
  2. Gładkie (tworzą mięśniówkę np. przewodu moczowego)
  3. Mięsień sercowaty

Skupiając się na dzisiejszym temacie odniosę się do mięśni prążkowanych. Sama nazwa  wzięła się od obrazu tych mięśni w mikroskopie świetlnym: gdzie po odpowiednim przybliżeniu zauważyć możemy wyraźne jasne i ciemne prążki. Prążkowanie to wynik regularnego, naprzemiennego  ułożenia włókienek białkowych cienkich (zbudowane z aktyny)  oraz grubych (zbudowane z miozyny). Zarówno włókna cienkie jak i grube układają się w pęczki i tworząc miofibryle.

Wszystkie mięśnie poprzecznie prążkowane, z uwagi na pełnioną przez nie funkcję dzielimy na trzy grupy:

  1. Mięśnie toniczne (posturalne)
  2. Mięśnie fazowe
  3. Mięśnie mieszane

Charakterystyka anatomiczno-czynnościowa włókien mięśniowych

Z tabelek wywnioskować możemy, że typ 1 to włókna wolnokurczliwe, których najwięcej jest właśnie w mięśniach tonicznych

typ 2 a i b to mięśnie szybkokurczliwe.

MIĘŚNIE TONICZNE – jest to rodzaj mięśni charakteryzujący się dominacją włókien wolnokurczliwych, które mogą funkcjonować w przypadku niedostatecznej ilości tlenu czyli anaerobowo. Oznacza to, że mogą działać bardzo długo, bez efektu zmęczenia aczkolwiek z bardzo małą intensywnością, reagują na bardzo małe napięcia i potrzebują zaledwie 30 % maksymalnej możliwej siły mięśniowej. Myślę, że istotny jest również fakt, iż mięśnie te zawierają duże ilości mioglobiny i sarkoplazmy, posiadają w znacznej większości włókna czerwone.

Zauważ, że gdyby mięśnie dna miednicy (zaliczane do mięśni głębokich) działały jak np biceps (czyli włączały się w momencie konkretnego bodźca) nasze wnętrzności prawdopodobnie dawno już wypadłyby poza miednicę.

A co gdyby np mięsień wielodzielny pracował jak mięsień czworogłowy uda? Wtedy prawdopodobnie nasz kręgosłup rozsypałby się w drobny mak.

Czy już wiesz, które to mięśnie naszywamy tonicznymi?

Mięśnie toniczne to te biorące udział w zachowaniu prawidłowej postawy ciała. To m.in. mięśnie dna miednicy, mięśnie położone tuż przy kręgosłupie czy stawie barkowym, działają najczęściej jednostawowo.

MIĘŚNIE FAZOWE – to rodzaj mięśni charakteryzujący się dominacją włókien szybkokurczliwych, które funkcjonują w stale wystarczającej ilości tlenu czyli aerobowo. Oznacza to, że mięśnie te szybko się męczą. W calu łatwiejszego zapamiętania nazwy i klasyfikacji, możemy kojarzyć sobie ich nazwę z faktem, że są to mięśnie, które muszą wykonać jakąś czynność (fazę). Działają na zasadzie on/off, czyli włączają się gdy są potrzebne i wyłączają kiedy są niepotrzebne. W myśl tego wiesz już, że są to te mięśnie, które działają w momencie wykonywania jakiegoś ruchu. Muszę jednak nadmienić, że mięśnie fazowe czasem mogą wykonywać pracę swoich kolegów z grupy mięśni tonicznych. Sytuacja taka ma miejsce wtedy gdy mierzymy się z sytuacją dysbalansu posturalnego.

Z taką sytuacją możemy się spotkać w przypadku obu ze stron. Jednak jak dobrze wiemy sytuacja taka niesie za sobą pewne konsekwencje, ponieważ wykonywanie pracy „za kogoś” prowadzi do przeciążeń, stanów zapalnych, urazów. Mówi się, że taka sytuacja właśnie, gdzie mięśnie fazowe przejmują funkcję mięśni tonicznych lub gdy mięśnie toniczne zaczynają zamieniać się w mięśnie fazowe (zmienia się stosunek liczby włókien wolno i szybkokurczliwych) prowadzi do dolegliwości bólowych pleców.

Czy już wiesz jakie to mięśnie nazywamy fazowymi?

Przykładami mięśni fazowych są: prosty brzucha, obszerny boczny i przyśrodkowy, równoległoboczny, trójgłowy ramienia, pośladkowy średni i wielki.

TRENING Z MIĘŚNIAMI TONICZNYMI

W treningu terapeutycznym skupiającym się na stabilizacji i tym aby dobrze pracować mięśniami tonicznymi, wykorzystuje się bardzo małe opory, krótkie dźwignie, najlepiej zamknięte łańcuchy kinematyczne. Ważne jest skupienie się na dbałości o precyzję ruchu oraz jak najbardziej neutralną pozycję stawu (najmniej napięta torebka stawowa).

Ćwiczenia, w których najmocniej pracują mięśnie toniczne

Czy te ćwiczenia nie wydają Ci się przypadkiem znajome? Zapewne tak, ponieważ system ćwiczeń pilates opiera się właśnie na angażowaniu do pracy mięśni tonicznych, a aktywne centrum ciała to nic innego jak dbałość o prawidłowe aktywowanie mięśni głębokich tułowia i miednicy.

KLIKAJĄCE BIODRO

Robisz ćwiczenie z wyprostem nogi w biodrze. Klik, klik. Robisz ruch odwodzenia nogi w biodrze. Klik, klik. Tanecznym ruchem bujasz miednicą na boki. Klik, klik. Znasz to? Czasami nie wywołuje dyskomfortu, choć dźwięk nie jest przyjemny dla ucha. Czasami jednak nie jest zbyt przyjemnym odczuciem i wtedy warto się tym zainteresować bardziej. Czy wiesz dlaczego Twoje biodro „klika”?

Zacznijmy od budowy stawu biodrowego

rys. budowa stawu biodrowego, http://www.tostpost.com

Staw biodrowy jest stawem maziowym typu kulowo-kielichowego, który łączy obręcz miedniczną z kończyną dolną. W stawie tym głowa kości udowej łączy się z panewką kości miednicy (biodra).

Staw biodrowy można powiedzieć, że jest stawem wieloosiowym, co umożliwia szeroki zakres ruchu: wyprost, zgięcie, odwodzenie, przywodzenie, obwodzenie oraz rotacja wewnętrzna i zewnętrzna. Przyrównując go do stawu ramiennego, ten staw poświęca mobilność na rzecz stabilności. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż przeznaczony jest do przenoszenia obciążeń, dlatego nie bez powodu mówi się, że staw biodrowy jest najbardziej stabilnym stawem w ludzkim ciele. Głowa kości udowej porządnie osadza się w panewce (tak zwane zamknięcie kształtem), przez co wokół samego stawu nie ma tylu ścięgien i więzadeł, co wokół stawu ramiennego. Dlatego właśnie staw biodrowy, mimo, że bardzo mobilny (zakres ruchu w płaszczyźnie strzałkowej to 15 stopni wyprostu i aż 120 stopni zgięcia), jest również bardzo, ale to bardzo stabilny. Jego torebka stawowa wraz z otaczającymi ją więzadłami może udźwignąć ciężar do 500kg!

STAW BIODROWY SKŁADA SIĘ Z CZTERECH GŁÓWNYCH ELEMENTÓW

  • Kości
  • Chrząstki
  • Więzadeł
  • Mięśni

KOŚCI STAWU BIODROWEGO

Biodro jest stawem kulistym, który łączy dwie oddzielne kości (kość udową z kością biodrową wchodzącą w skład miednicy). Głowa kości udowej ściśle przylega do panewki (zlokalizowanej w cieniu miseczkowym miednicy) tworząc przegub kulowy biodra.

MIĘŚNIE STAWU BIODROWEGO

  • Mięśnie pośladkowe (wielki, średni i mniejszy)
  • Przywodziciele (przywodziciel wielki, długi i krótki oraz mięsień grzebieniowy i smukły)
  • Mięsień biodrowo-lędźwiowy
  • Mięsień czworogłowy uda
  • Mięsień krawiecki
  • Mięsień naprężacz powięzi szerokiej
  • Mięsień półbłoniasty (zaliczany do mięśni grupy kulszowo-goleniowej)

Wszystkie te mięśnie (oprócz pośladkowego mniejszego, grzebieniowego i przywodziciela krótkiego) są mięśniami dużymi i długimi. Część z nich działa dwustawowo (mięsień czworogłowy uda zgina biodro i prostuje kolano).

WIĘZADŁA STAWU BIODROWEGO

Są grube i mocne, zaliczamy do nich:

  • biodrowo-udowe
  • łonowo-udowe
  • kulszowo-udowe
  • głowy kości udowej – jego miejsce jest wewnątrz stawu
  • warstwa okrężna

KLIKAJĄCE BIODRO CO TO WŁAŚCIWIE OZNACZA? I DLACZEGO KLIKA?

Jest to dolegliwość, która jak już na początku wspomniałam charakteryzuje się odczuwaniem głośnego, lecz początkowo niebolesnego przeskakiwania lub klikania/trzaskania w obrębie stawu biodrowego, podczas jego ruchów. Sytuacja ta jest następstwem konfliktu tkanek miękkich z wystającymi elementami kostnymi. Co oznacza, że prawdopodobnie sytuacja ta ma miejsce z powodu niewłaściwego rozłożenia sił mięśni, które odpowiedzialne są za poruszanie stawem biodrowym. Należy również nadmienić, że klikanie biodra nie ma związku z przemieszczaniem się głowy kości udowej, jak to powszechnie się wydaje. Co oznacza, że najprawdopodobniej w czasie odgłosów klikania biodro nie wyskoczy z miednicy (ujmując to dość łopatologicznie). Przypadłość ta, jak się okazuje, dotyka około 10-20% populacji, przy czym większość osób totalnie nie zdaje sobie z tego sprawy.

Wyróżnia się trzy postacie zespołu trzaskającego biodra:

  • zewnętrzną – występującą statystycznie najczęściej. W tym przypadku nasze efekty dźwiękowe serwowane są przez krętarz większy i prześlizgujące się względem niego pasmo biodrowo-piszczelowe. Dolegliwości bólowe mogą pojawić się wtedy gdy obydwie ze struktur będą zbyt silnie na siebie napierały. W konsekwencji możemy mieć do czynienia z zapaleniem kaletki maziowej i wystąpieniem właśnie odczuć bólowych w okolicy biodra.
  • wewnętrzną – występuje podczas przeskakiwania ścięgna mięśnia biodrowo-lędźwiowego przez krętarz mniejszy, głowę kości udowej lub wyniosłość biodrowo-łonową. Jeżeli w takim przypadku odczuwamy ból to prawdopodobnie jest on efektem zmian przeciążeniowych zlokalizowanych są w okolicy pachwinowej. 
  • wewnątrzstawową – występuje najrzadziej i dotyczy uszkodzeń mechanicznych wewnątrz stawu (ciała wolne, patologie chrząstki stawowej, zerwanie obrąbka stawowego lub więzadła głowy kości udowej). Jest to postać, która zdecydowanie najczęściej wywołuje dokuczliwy i ostry ból. Zazwyczaj na tym poziomie obserwuje się już wcześniej przebyte urazy tego stawu.

OBJAWY

  • słyszalne, niebolesne/bolesne trzaski, uczucie przeskakiwania w okolicy stawu biodrowego (w okolicy krętarza większego, pachwiny), którego doświadczamy podczas ruchu prostowania i zginania stawu.
  • ból w okolicy stawu biodrowego nasilający się po wysiłku fizycznym
  • problemy z poruszaniem się.

DIAGNOSTYKA

Diagnostyka może być przeprowadzona w trakcie konsultacji fizjoterapeutycznej poprzez palpacyjne wyczucie przemieszczania się ścięgna po krętarzu większym w momencie gdy pacjent porusza kończyną dolną w kierunku przednik i tylnym.

LECZENIE

Kluczowym elementem leczenia tej przypadłości jest rehabilitacja. Ma ona za zadanie przywrócenie prawidłowej biomechaniki ruchu w stawach. Należy wprowadzić ćwiczenia mające za zadanie korekcję postawy ciała oraz zmniejszenie wzmożonego napięcia tkanek miękkich. Zazwyczaj są to ćwiczenia rozciągające, wzmacniające mięśnie głębokie oraz praca w mniejszym zakresie ruchu.

Z podstawowych rzeczy na jakie trzeba absolutnie zwrócić uwagę są:

  1. postawa stojąca -> czy równomiernie są obciążone obie nogi czy też jest tendencja do przenoszenia ciężaru ciała tylko na jedną nogę
  2. pozycja stojąca -> czy jest tendencja do zakładania nogi na nogę, jeśli tak to czy na zmianę czy ciągle tak samo
  3. chodzenie -> czy chód jest miednicą rozchwiany i na boki

Nie muszę chyba tłumaczyć, jak niezwykle ważna jest prawidłowa postawa ciała i równomiernie rozłożony jego ciężar na stawy biodrowe. Im bardziej niedbała postawa tym mocniejsze „osadzenie” ciała w stawach biodrowych. Dodatkowo mięśnie obręczy biodrowej są w nierównowadze jeśli chodzi o napięcie, nieprawidłowo aktywują się w czasie ruchu, ale także są niezbalansowane w statyce.

Okej to na tyle teorii, przejdźmy teraz do ćwiczeń, które dla Ciebie nagrałam.

  1. Mobilizacja stawu biodrowego z oporem ze stabilną miednicą

2. Rotacje w stawie biodrowym ze stabilna miednicą

3. Mobilizacja stawów biodrowych w obciążeniu – ruchy odwodzenia

4. Mobilizacja stawów biodrowych w obciążeniu – ruchy rotacyjne

5. Rotacja zewnętrzna i wewnętrzna w stawach biodrowych

6. Mobilizacja stawu biodrowego w różnych ustawieniach

Teraz już wiesz, że klikające biodro to wcale nie taka tam sobie przypadłość. Warto z tym walczyć !

SZYJA W SETCE

Znasz to uczucie, gdy zaczynasz robić pilatesową setkę i jedyne co czujesz to Twoja szyja? Kompletnie nie koncentrujesz się na pracy brzucha, gdyż napięcie w szyi doprowadza Cię do szału i łez. Pocieszę Cię, nie tylko Ty masz z tym problemy. Dolegliwości bólowe i nadmierne napięcie szyi to jeden z najczęściej spotykanych problemów u osób praktykujących pilates.

Setka (HUNDRED) to ćwiczenie idealne na rozgrzewkę, nie bez powodu podane jest w pierwszej kolejności. Wymaga od ćwiczącego koordynacji, oddechu połączonego z ruchem. To nie lada wyzwanie dla całego ciała. W setce bardzo mocno mamy zaangażowane mięśnie brzucha. Zresztą, spróbuj podnieść głowę i nogi i nie mieć napiętego brzucha – niemożliwe! Setka to takie bardziej wymagające brzuszki. A to właśnie w nich bardzo często mamy tendencję do „szarpania” szyi. Dlatego też podczas setki, ale także podczas serii 5 (one leg stretch, double leg stretch itd), szczególną uwagą musimy objąć szyję. Hundred to ćwiczenie, które oczywiście w zależności od potrzeb i zaawansowania możemy modyfikować, dlatego sprawdzi się zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych pacjentów. Pod warunkiem, że umiejętnie zaangażowane będą mięśnie szyi.

Okej ale do rzeczy

Jako osoba zajmująca się fizjoterapią zwracam szczególną uwagę na ułożenie ciała czy napięcia w ciele, które generują się podczas wykonywania ćwiczenia. Dlaczego to jest takie ważne? Odpowiedz jest prosta, nikt nie przychodzi do mnie się zepsuć a naprawić 😀 Często brak świadomości, złe wzorce, rozkojarzenie może spowodować, że bardziej sobie zaszkodzimy. To właśnie możemy zauważyć na przykładzie jednego z najbardziej znanych ćwiczeń Pilates, setce. A dokładniej szyi podczas tego ćwiczenia.

O co tak właściwie chodzi?

Na obu rycinach widać mięśnie szyi. Po lewej mięśnie głębokie, po prawej powierzchowne.

Zobacz ile mięśni mamy w szyi! Są cienkie i długie. Łączą głowę z mostkiem, obojczykiem, łopatką i kręgosłupem.

Cały problem polega na zbyt mocnym angażowaniu mięśni powierzchownych zamiast mięśni głębokich. Szyja jest o tyle problematycznym do pracy miejscem, że to w niej gromadzi się stres. A stres lubuje się w mięśniach położonych powierzchownie. Dodatkowo nikt nas nie uczy prawidłowego ustawiania głowy i angażowania mięśni szyi w taki sposób, by było to skorelowane z napięciem mięśni centrum ciała.

Bo nie wiem czy wiesz, ale odpowiednie zaangażowanie głębokich mięśni szyi łączy się z napięciem głębokich mięśni tułowia.

Jak pracować aby nie obciążać odcinka szyjnego?

Myk polega na tym, aby umieć „odciążyć” szyję w trakcie unoszenia głowy. Nie jest to łatwe, gdyż głowa waży około 7 kg. To bardzo dużo zważywszy na wielkość mięśni szyi. Ale dla chcącego nic trudnego i już śpieszę z pomysłami jak to zrobić.

Fajnym rozwiązaniem dla osób zadzierających szyję, tudzież borykających się z jej problemami, jest podłożenie pod głowę małej piłeczki bądź poduszki/zrolowanego ręcznika. Wszystkiego co ustawi nam głowę wyżej, ale tak byśmy podczas ruchu nadal czuli pracujące mięśnie brzucha. Takie rozwiązanie odciąża nam odcinek szyjny i naturalnie wprowadza nas w pozycję do setki. Tego typu rozwiązania zdają egzamin w przypadku klientów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Pilatesem. Warto zacząć od czegoś pod głową i w takiej wersji uczyć napinania głębokich mięśni szyi.

W takiej pozycji, nie z nogami podniesionymi, zacznijmy od nóg odłożonych na podłogę, popracujmy nad głębokim połykaniem śliny, otwieraniu ust, kierowaniu czubka języka do gardła. W każdym z tych ruchów pracują głębokie mięśnie. Warto także popracować nad ruchem gałek ocznych, ponieważ, uwaga, mają one wpływ na napięcie zarówno głębokich mięśni szyi, jak i tułowia!

Czym się jeszcze można wesprzeć i w jaki sposób?

Będąc w pozycji wyjściowej warto zacząć od pracy z dyskiem/ poduszką. Jest to w zasadzie pierwsza faza, taka, którą początkowo możemy ćwiczyć „na sucho”. Ucząc się prawidłowego unoszenia głowy i odkładania. Ruch dzięki poduszce jest, krótszy i łatwiejszy, wymaga od nas mniejszego nakładu siły, mniejsze napięcie.

O co chodzi w ruchu z poduszką? O wykonanie pewnej sekwencji ruchów, którą zresztą zobaczysz na filmiku poniżej. A idzie to tak:

  1. Z wdechem wykonaj ruch potaknięcia głową. To niewielki ruch, który zachodzi w stawie szczytowo-potylicznym, czyli pierwszym stawie kręgosłupa pomiędzy potylicą a pierwszym kręgiem odcinka szyjnego. To ruch, w którym minimalnie skracają się mięśnie przodu szyi, a wydłużają tyłu. Jest na tyle mały i precyzyjny, że angażuje właśnie mięśnie głębokie. W czasie tego ruchu wzrok skierowany do sufitu przenosi się po półokręgu na nogi. I to jest bardzo ważne, wzrok nie skacze, nie ucieka, nie przemieszcza się w inne miejsce. Płynnie przechodzi.
  2. Zatrzymaj się w tej pozycji i z wydechem zegnij się pod linią mostka unosząc głowę i górną część łopatek. Głowa i wzrok są w tym samym miejscu.
  3. Zatrzymaj się w górze i weź głęboki wdech.
  4. Z wydechem powoli zacznij wracaj odcinkiem piersiowym na matę i na samym końcu odłóż głowę i wróć płynnie wzrokiem z nóg w sufit.

Mam dla Waszej szyi propozycję ćwiczeń idealnych przed zabawą z setką. Ponieważ już wiecie jak ważne jest pozbycie się napięć z szyi podczas tego ćwiczenia to teraz jak się na to przygotować? Idealne będą do tego ćwiczenia rozluźniające i wzmacniające wykonywane na małej piłeczce.

Szyja rozluźniona? To możemy teraz zacząć ćwiczenie wstępne do setki. Dzięki niemu wypracujesz sobie prawidłową technikę podnoszenia głowy w setce. Szczególnie warto posiłkować się tym filmikiem zaczynając przygodę z setką lub przygotowując klienta do tego ćwiczenia.

Mam nadzieję, że teraz setka będzie przez Was wykonywana właśnie na 100% dobrze ❤

CZY WIESZ JAK NOSIĆ DZIECKO BEZ BÓLU PLECÓW?

Cześć Wam przyszłe i obecne mamuśki, a może i tatusiowie. Nawet myślę, że post ten może się przydać posiadaczom psów i kotów ;p. Wiem, że sporo osób nosi swoje futrzaste pociechy na rękach. Gdyby moja była mniejsza.. też bym nosiła. Ale full pakiet, a rąk i sił trochę brak. No właśnie, mamy i tatowie, my wiemy jak to jest. Zmęczenie daje się we znaki i raczej nie zastanawiamy się czy nasza postawa podczas trzymania dziecka jest prawidłowa czy też nie. Branie dziecka na ręce i trzymanie go to tak automatyczne działanie jak wyciąganie prania z pralki czy wyjmowania worka z kosza na śmieci. A może nawet nie jesteś świadomy jak w zasadzie powinna wyglądać prawidłowa postawa Twojego ciała podczas noszenia dziecka. A może w zaprezentowanych przeze mnie dziś przykładach odnajdziesz siebie?

Bycie świeżo upieczoną mamą lub tatą to nie lada wyzwanie dla ciała i psychiki. Buzują hormony, serce, a myślami jest się przy dziecku, a nie przy swojej postawie ciała. Często pochylamy głowę podczas karmienia malucha, spoglądania na niego czy trzymania go w ramionach. Garbimy się, krzywimy się, przyjmujemy najróżniejsze pozycje, które dalekie są od tych zdrowych. To wszystko składa się na efekt, którym są dolegliwości bólowe kręgosłupa. No tak jeszcze tego do pakietu nam potrzeba 😛

Przykład nr 1

Mam wrażenie, że to taki klasyk. Gdzie nie pójdę i widzę rodzica z dzieckiem to widzę też tę pozycję po lewej stronie (rysunek z X). Jako fizjoterapeuta widzę wszędzie pokrzywionych ludzi, jako matka i fizjoterapeuta to zjawisko nasiliło się znacząco. Nie powiem żebym sama czasem takiej nie miała, ale staram się pilnować. Zobaczmy zatem co złego w ciele dzieje podczas przyjmowania tej pozycji.

Pozycja nieprawidłowa:

  • głowa wysunięta do przodu
  • spłaszczony odcinek szyjny kręgosłupa
  • klatka piersiowa przesunięta poza linię miednicy
  • zaokrąglone barki i zamknięta klatka piersiowa
  • wydłużone i osłabione mięśnie grzbietu
  • wydłużone i osłabione mięśnie brzucha
  • skrócone i osłabione mięśnie dolnych pleców
  • pogłębiona lordoza lędźwiowa
  • stawy biodrowe przeprostowane
  • nieaktywne mięśnie pośladkowe
  • kolana w przeproście
  • ciężar ciała przeniesiony do tyłu

Jak stanąć w pozycji prawidłowej?

  • ustaw klatkę piersiową centralnie nad miednicą
  • napnij i skróć mięśnie brzucha, poczuj, że on pracuje
  • wydłuż i wyciągnij plecy odciążając dolny odcinek kręgosłupa
  • otwórz obojczyki, otwórz barki lekko ściągając łopatki do siebie
  • napnij pośladki
  • poczuj, że pozycja Twojego ciała jest aktywna, a nie zwieszona

Przykład nr 2

Kolejna bardzo często spotykana pozycja. Dziecko płacze, bierzesz je na ręce i bujasz na boki. Zamiast bujać ergonomicznie całym ciałem, osadzasz się na jednym biodrze i trzęsiesz rękoma. Brzmi znajomo? Dla mnie bardzo.

Pozycja nieprawidłowa:

  • ciężar ciała przeniesiony na jedną nogę
  • obciążony staw skokowy, kolanowy i biodrowy po jednej stronie
  • nieaktywny mięsień pośladkowy wielki i średni po stronie obciążonej
  • skrócona jedna strona talii, mięśnie brzucha i dolnych pleców po tej stronie skrócone i osłabione
  • ciężar dziecka spoczywa na jednym barku, który jest obniżony, zaburzona jest stabilizacja obręczy barkowej

Jak przyjąć postawę prawidłową?

  • ustaw ciężar ciała równomiernie na obu stopach i obciąż je na 3 punktach podparcia (pod dużym palcem, małym palcem i na środku pięty)
  • wydłuż i wyciągnij się ze swoich nóg (z kostek, kolan i z bioder)
  • zaangażuj oba pośladki by bardziej ustabilizować miednicę
  • zasznuruj brzuch aby utrzymać klatkę piersiową tuż nad miednicą
  • dziecko trzymaj używając obu rąk, tak aby jego ciężar był równomiernie rozłożony na obu stronach obręczy barkowej
  • otwórz obojczyk i lekko ściągając łopatki do siebie by wyprostować górne plecy

Przykład nr 3

Przechodzimy do pozycji must have. Mam wrażenie, że to taka typowa „mamina” pozycja. Dlaczego „mamina”? Jedna ręka wolna oznacza, że możecie jednocześnie trzymać malucha na rękach i np gotować obiad albo prasować czy segregować ubranka. Niestety nie jest to pozycja najlepsza dla naszego kręgosłupa. A jest chyba najczęściej przyjmowana przez większość rodziców, którzy robią kilka rzeczy na raz.

Pozycja nieprawidłowa:

  • ciężar ciała przeniesiony na jedną stronę ciała
  • obciążony staw skokowy, kolanowy i biodrowy po jednej stronie
  • wypchnięte biodro w jedną stronę, nieaktywny mięsień pośladkowy średni
  • skrócone i osłabione mięśnie talii po jednej stronie
  • obciążone jedno ramię i jedna strona obręczy barkowej, napięte i osłabione mięśnie kończyny górnej i barku

Jak ustawić prawidłową pozycję?

Zwyczajnie na świecie jej nie przyjmuj! A jeśli chcesz wykonywać kilka czynności na raz, włóż dziecko w chustę do noszenia lub nosidełko. I to jest dla Twoich pleców najbezpieczniejsze i najrozsądniejsze rozwiązanie!

Jaki morał wynika z tego wpisu?

Nie zdajemy sobie sprawy ile krzywdy wyrządzamy sobie sami podczas wspaniałego okresu macierzyństwa. Gdy dodamy do tego ciągłe schylanie się o rozrzucone zabawki, schylanie się by włożyć i wyjąć ubrania z pralki, włożyć i wyjąć naczynia ze zmywarki i zmieniając worki na śmieci, nasze biedne plecy dostają dosłownie mocno po dupie. Oczywiście nasz kręgosłup jest silny i stworzony do dźwigania większych ciężarów niż 5 kg niemowlę. Ale notorycznie powtarzane błędy i nieprawidłowe obciążenia go będą powodowały szkody, zaburzenia w balansie napięcia mięśniowego, w efekcie prowadząc do dolegliwości bólowych. Szczególnie, że potem jest bardzo trudno pozbyć się złych nawyków i zacząć się prostować. Warto więc zadbać o siebie i swoje plecy zawczasu.

Pandemia i moje przemyślenia

To będzie chyba najbardziej szokujące stwierdzenie całego tego wpisu, ale uwaga, w gruncie rzeczy dziękuję pandemii, że się pojawiła. Mogłaby sobie co prawda już pójść, ale jestem jej wdzięczna za wiele pozytywnych zmian w moim życiu. Myślisz pewno, że srogo oszalałam publikując taki wpis. Jednak nie, zaraz wytłumaczę dlaczego.

Po 1 – mniej pracuję

Jak przenosiłam firmę do domu zakładałam, że będę więcej czasu poświęcać dla rodziny, mniej dla pracy. Oczywiście to całkowicie nie wypaliło i przez te pół roku (od przeprowadzki do pandemii) pracowałam po 13 godzin dziennie. Aż trafiłam pod skrzydła psychoterapeuty lecząc swój pracoholizm. Pani psychoterapeutka powiedziała mi dość dosadnie, że jestem naćpana pracą i dopóki nie zmniejszę liczby klientów, to ona nie zacznie ze mną pracować, bo z nawalonymi alkoholikami się nie podejmuje działań. Po tygodniu dumnie wróciłam do niej oświadczając, że zmniejszyłam pracę o 5 godzin. Na co ona o mało nie spadła ze śmiechu z krzesła, mówiąc wow, to teraz pracujesz po 12 godzin 5 dni w tygodniu, nadal absurdalnie. Aż tu nagle zapukała do drzwi pandemia. Totalny lockdown. Klienci się posypali. I wiesz co? Pracowałam potem maksymalnie 5 godzin dziennie! To czego sama nie potrafiłam zrobić, zrobiło się za mnie. Pracuję mniej, oznacza to też, że zarabiam mniej, ale wreszcie mam czas dla siebie i zupełnie nie będę na obecną sytuację narzekać.

Po 2 – zaszłam w ciążę

Jak między Kostkiem a Kornelem byłam dwa razy w ciąży zawsze towarzyszyły mi myśli „a jak ja wyjadę na to szkolenie skoro będę w entym miesiącu ciąży?”, „a jak ja zrobię wyjazd z klientkami do SPA jak będę w ciąży?”, „a jak ja poprowadzę to i tamto szkolenie jak będę w ciąży?”… Wiem, wiem, umysł pracoholika. Ale tu nagle ten ogólnoświatowy lockdown powoduje, że nigdzie nie można jeździć. Loty poodwoływane, knajpy pozamykane, nie wiadomo czy jak się wyjedzie to się wróci, ludzie boją się spotykać… Idealny czas na ciążę i brak tych głupich myśli. Również mniejsza godzin pracy, mniej stresu, więcej czasu w ogrodzie na słoneczku i się udało coś, co przez 4 ostatnie lata się nie udawało.

Po 3 – zrobiłam więcej warsztatów niż normalnie

Poodwoływane loty i pozamykane granice dały jeden wielki plus. Coś co kiedyś odbywało się tylko w formie face to face, teraz przeniosło się do świata wirtualnego. I nagle okazało się, że można poprowadzić całą masę szkoleń w formie online. I można być w każdym zakątku świata. Nieosiągalne wcześniej warsztaty stały się całkowicie dostępne. Wiadomo przecież, że nie leciałabym do Bostonu na 3 godzinny warsztat. Sytuacją zachwycił się mój portfel, gdyż oszczędzałam na podróży, noclegu i wyżywieniu. Będąc cały czas w domu z rodziną uczestniczyłam w najróżniejszych warsztatach. Oczywiście nigdy nie będą one tak samo wartościowe co normalnie, głównie przez czynnik ludzki (a brakuje mi spotkań z innymi ludźmi z branży), jak i przez czynnik przygody (bo każdy wyjazd to jednak jakiegoś rodzaju życiowa przygoda).

Po 4 – sama zaczęłam szkolić online

I jak się okazało nie jest to tak trudne jakby się wydawało. Cieszę się, że wcześniej, zanim zaczęła się pandemia, miałam własne treningi online i sama prowadziłam już takie. To wiele ułatwiło, bo wiedziałam jak pracować przez Zoom czy Skype, nie było to dla mnie zaskakującą nowością. Olbrzymim minusem jest brak interakcji z innymi uczestnikami, nie ma tej energii, żartów, opowieści. Olbrzymim plusem jest fakt, że miejsce nie ogranicza. Można zebrać więcej uczestników, gdyż nie muszą nigdzie się przemieszczać.

Jest jak jest. Zapowiadają,że pandemia potrwa jeszcze ze 2-3 lata. To długo. Wszystko się zmieniło. Dziękuję losowi, że w czas zamknęłam duże studio i przeniosłam się do domu, inaczej gryzłabym gruz brzydko mówiąc.

Czy przejmować się urazami obręczy barkowej?

 Zdecydowanie ciekawiej uczestniczy się w warsztatach mając już jakąś wiedzę na dany temat, bądź chociażby zarys sytuacji… Pomyślałam podczas tworzenia warsztatu ze sprzętu dla obręczy barkowej. Przedstawię Ci to pokrótce, jeżeli tematyka Cię wciągnie i zechcesz wiedzieć więcej, to zapraszam Cię na moje warsztaty online, które dobędą się

24.04 – Reformer dla schorzeń obręczy barkowej 

25.04 – Krzesło dla schorzeń obręczy barkowej

08.05 – Cadillac dla schorzeń obręczy barkowej

09.05 – Mały sprzęt dla schorzeń obręczy barkowej

A tymczasem przejdźmy do faktów .

Czym jest obręcz barkowa? 

Obręczą barkową nazywamy kompleks kości i stawów zlokalizowany w górnej części ciała. Zbudowana jest z obojczyka, który łączy łopatkę z mostkiem oraz ze swobodnie zawieszonej łopatki, która leży na tylnej ścianie klatki piersiowej.

Najbardziej znanym elementem obręczy barkowej jest staw ramienny. Staw ramienny, będący stawem kulistym, jest najbardziej mobilnym ze stawów, które posiadamy, ściśle powiązanym z mechaniką całej kończyny górnej. Jednakże jego wzmożona mobilność jest kosztem jego stabilności. Bowiem panewka stawu ramiennego jest, w przeciwieństwie do innego stawu kulistego jakim jest staw biodrowy, płytka. Daje to w efekcie olbrzymie zakresy ruchu, ale żeby staw był stabilny, wymagana jest obecność dużej ilości więzadeł i mięśni otaczających staw ramienny. Właściwa mechanika szyi i klatki piersiowej to mobilny, ale także i stabilny „brak”. Zakres ruchy w tym stawie jest niezwykle ważny! Zatem balans i właściwa praca mięśni go otaczających są kluczową sprawą.

W skład obręczy barkowej wchodzi cała masa mięśni.

Pięć mięśni mobilizujących :shoulder-girdle-muscles620

  • mięsień czworoboczny (górny, środkowy, dolny),
  • mięsień dźwigacz łopatki,
  • mięśnie równoległoboczne (większe i mniejsze),
  • mięsień zębaty przedni,
  • mięsień piersiowy mniejszy.

Mięśnie stabilizujące:

  • mięsień nadgrzebieniowy
  • mięsień podgrzebieniowy
  • mięsień obły mniejszy
  • mięsień obły większy
  • mięsień podłopatkowy

Mięśnie, które nie przyczepiają się bezpośrednio do łopatki, ale wpływają na ruchomość obręczy barkowej:

  • mięsień najszerszy grzbietu
  • mięsień piersiowy większy
  • mięsień naramienny
  • mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy
  • mięsień podobojczykowy
  • mięsień dwugłowy ramienia
  • mięsień trójgłowy ramienia

Budowa obręczy barkowej obejmuje pięć stawów, którymi są:

  • staw barkowo-obojczykowy łac. articulatio acromioclavicularis (Składa się z powierzchni stawowej na brzegu przyśrodkowym wyrostka barkowego oraz na końcu barkowym obojczyka. Wykazuje aktywność podczas ruchu zgięcia i wyprostu w stawie ramiennym),
  • staw łopatkowo-żebrowy łac. articulatio scapulothoracic (nie jest stawem anatomicznym, brak chrząstki stawowej. Zbudowany się z dBBkQx0SYI9eWWvy-jyYzDQwóch płaszczyzn ślizgowych),
  • staw ramienno-łopatkowy łac. articulatio humeri (można rzec ,że najważniejszy, anatomiczny staw obręczy barkowej. Zbudowany z dwóch powierzchni stawowych znajdujących się na głowie kości ramiennej oraz panewce stawowej łopatki)
  • staw mostkowo-obojczykowy łac.  articulatio sternoclavicularis (Staw siodełkowaty. Powierzchnie stawowe utworzone przez koniec mostkowy obojczyka i wcięcie obojczykowe mostka wraz z przylegającą częścią chrząstki pierwszego żebra)
  • więzadło kruczo-obojczykowe łac. ligamentum coracoclaviculare (nie bierze udziału w kontroli stawu, ale pozwala utworzyć kanał nadgrzebieniowy. Biegnie od guzka stożkowatego obojczyka do powierzchni górnej wyrostka kruczego łopatki)

Ruchy jakie zachodzą w barku to:

  • zgięcie i wyprost
  • odwodzenie i przywodzenie
  • rotacja zewnętrzna i wewnętrzna
  • depresja i elewacja (opuszczanie i unoszenie łopatki)
  • protrakcja i retrakcja (oddalania i przybliżanie łopatki do kręgosłupa)
  • rotacja górna i dolna
  • pochylenie przednie i tylne
  • odwodzenie i przywodzenie horyzzontalne

Do takiej ilości różnorodnych ruchów wymagana jest doskonała współpraca pomiędzy stawem, więzadłami, ścięgnami a mięśniami. Zaburzenie w którymkolwiek z elementów wpływa na pracę całego kompleksu barkowego.

Mięśnie w obrębie obręczy barkowej pełnią między sobą różne relacje w zależności od ruchu, który wykonujemy. Przykładowo za ruch odwodzenia w stawie barkowym odpowiedzialne są: mięsień naramienny (jego środkowa część) oraz mięsień nadgrzebieniowy. Mięśniami antagonistycznymi są: mięsień obły większy oraz mięsień podłopatkowy.

Za ruchy w stawie barkowym odpowiadają również mięśnie  nie należące do grupy mięśni obręczy barkowej ale współdziałające z nimi.

Ćwiczenia na obręcz barkową?

Ćwiczenia to zdrowie, tak jest również w tym przypadku. Aby jednak taka sytuacja mogła zaistnieć, ważny jest właściwy dobór oraz prawidłowe wykonywanie ćwiczeń. Ćwiczenia dla obręczy barkowej mają charakter mobilizujący i stabilizujący.

Ćwiczenia mobilizacyjne wykorzystują efekt rozciągnięcia mięśni oraz pracę pozostałych tkanek tj. ścięgna, więzadła, stawów. Taki rodzaj ćwiczeń oprócz odpowiedniego rozciągnięcia przykurczonych mięśni, odpowiada za aktywację antagonistycznie działających struktur, które to zazwyczaj są osłabione.

Schorzenia obręczy barkowej, które poruszymy na warsztatach 

  • zespół ciasnoty podbarkowej – to jedna z najpowszechniejszych przyczyn bólu barku. Dochodzi w niej do uciśnięcia stożka rotatorów przez przednie struktury wyrostka kruczo-barkowego. Odczuwany ból wynika ze znacznego zmniejszenia przestrzeni podbarkowej i ucisku na ścięgna oraz kaletkę piersiową. Co ważne zmiany, które powstają w znacznym stopniu zmniejszają ruchomość stawową oraz prowadzą do powstawania stanów zapalnych.

IMG_0878

fot. źródło – swiatrehabilitacji.pl

  • zespół górnego otworu klatki piersiowej – jest to zespół objawów klinicznych, który wynika z zaburzeń naczyniowo-nerwowych kończyn górnych, wywołany uciskiem na struktury nerwowe i naczynia krwionośne w obrębie zwężenia w otworze górnym klatki piersiowej.

IMG_0876

fot.źródło – r-cito.pl

  • uszkodzenie stożków rotatorów – główną przyczyną uszkodzeń stożka rotatorów są urazy lub powtarzające się mikrourazy.  Oprócz tego rotator barku może być uszkodzony w skutek: zmian zwyrodnieniowych, przeciążeń barku, nagłych upadków i kontuzji.

IMG_0874

fot.źródło – splint.pl

Na koniec mam dla Ciebie kilka ważnych pytań

  • czy pracujesz z klientami na reformerze, krześle pilatesowym, cadillacu lub małym sprzęcie?
  • czy Twoi klienci mają problemy z obręczą brakową?
  • czy wiesz jakie ćwiczenia będą dla nich dobre?
  • czy wiesz co robić a czego nie robić kiedy klienta boli obręcz barkowa?

To są niezwykle ważne pytania, które powinieneś sobie zadać gdy pracujesz z klientami. W końcu najważniejszą kwestią w Twojej pracy jest pomoc w dolegliwościach z jakimi klienci do Ciebie przychodzą. Te warsztaty rozwieją Twoje wszelakie wątpliwości 🙂

 

 

 Zdecydowanie ciekawiej uczestniczy się w warsztatach mając już jakąś wiedzę na dany temat, bądź chociażby zarys sytuacji… Pomyślałam podczas tworzenia warsztatu ze sprzętu dla obręczy barkowej. Przedstawię Ci to pokrótce, jeżeli tematyka Cię wciągnie i zechcesz wiedzieć więcej, to zapraszam Cię na moje warsztaty online, które dobędą się

24.04 – Reformer dla schorzeń obręczy barkowej 

25.04 – Krzesło dla schorzeń obręczy barkowej

08.05 – Cadillac dla schorzeń obręczy barkowej

09.05 – Mały sprzęt dla schorzeń obręczy barkowej

A tymczasem przejdźmy do faktów .

Czym jest obręcz barkowa? 

Obręczą barkową nazywamy kompleks kości i stawów zlokalizowany w górnej części ciała. Zbudowana jest z obojczyka, który łączy łopatkę z mostkiem oraz ze swobodnie zawieszonej łopatki, która leży na tylnej ścianie klatki piersiowej.

Najbardziej znanym elementem obręczy barkowej jest staw ramienny. Staw ramienny, będący stawem kulistym, jest najbardziej mobilnym ze stawów, które posiadamy, ściśle powiązanym z mechaniką całej kończyny górnej. Jednakże jego wzmożona mobilność jest kosztem jego stabilności. Bowiem panewka stawu ramiennego jest, w przeciwieństwie do innego stawu kulistego jakim jest staw biodrowy, płytka. Daje to w efekcie olbrzymie zakresy ruchu, ale żeby staw był stabilny, wymagana jest obecność dużej ilości więzadeł i mięśni otaczających staw ramienny. Właściwa mechanika szyi i klatki piersiowej to mobilny, ale także i stabilny „brak”. Zakres ruchy w tym stawie jest niezwykle ważny! Zatem balans i właściwa praca mięśni go otaczających są kluczową sprawą.

W skład obręczy barkowej wchodzi cała masa mięśni.

Pięć mięśni mobilizujących :shoulder-girdle-muscles620

  • mięsień czworoboczny (górny, środkowy, dolny),
  • mięsień dźwigacz łopatki,
  • mięśnie równoległoboczne (większe i mniejsze),
  • mięsień zębaty przedni,
  • mięsień piersiowy mniejszy.

Mięśnie stabilizujące:

  • mięsień nadgrzebieniowy
  • mięsień podgrzebieniowy
  • mięsień obły mniejszy
  • mięsień obły większy
  • mięsień podłopatkowy

Mięśnie, które nie przyczepiają się bezpośrednio do łopatki, ale wpływają na ruchomość obręczy barkowej:

  • mięsień najszerszy grzbietu
  • mięsień piersiowy większy
  • mięsień naramienny
  • mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy
  • mięsień podobojczykowy
  • mięsień dwugłowy ramienia
  • mięsień trójgłowy ramienia

Budowa obręczy barkowej obejmuje pięć stawów, którymi są:

  • staw barkowo-obojczykowy łac. articulatio acromioclavicularis (Składa się z powierzchni stawowej na brzegu przyśrodkowym wyrostka barkowego oraz na końcu barkowym obojczyka. Wykazuje aktywność podczas ruchu zgięcia i wyprostu w stawie ramiennym),
  • staw łopatkowo-żebrowy łac. articulatio scapulothoracic (nie jest stawem anatomicznym, brak chrząstki stawowej. Zbudowany się z dBBkQx0SYI9eWWvy-jyYzDQwóch płaszczyzn ślizgowych),
  • staw ramienno-łopatkowy łac. articulatio humeri (można rzec ,że najważniejszy, anatomiczny staw obręczy barkowej. Zbudowany z dwóch powierzchni stawowych znajdujących się na głowie kości ramiennej oraz panewce stawowej łopatki)
  • staw mostkowo-obojczykowy łac.  articulatio sternoclavicularis (Staw siodełkowaty. Powierzchnie stawowe utworzone przez koniec mostkowy obojczyka i wcięcie obojczykowe mostka wraz z przylegającą częścią chrząstki pierwszego żebra)
  • więzadło kruczo-obojczykowe łac. ligamentum coracoclaviculare (nie bierze udziału w kontroli stawu, ale pozwala utworzyć kanał nadgrzebieniowy. Biegnie od guzka stożkowatego obojczyka do powierzchni górnej wyrostka kruczego łopatki)

Ruchy jakie zachodzą w barku to:

  • zgięcie i wyprost
  • odwodzenie i przywodzenie
  • rotacja zewnętrzna i wewnętrzna
  • depresja i elewacja (opuszczanie i unoszenie łopatki)
  • protrakcja i retrakcja (oddalania i przybliżanie łopatki do kręgosłupa)
  • rotacja górna i dolna
  • pochylenie przednie i tylne
  • odwodzenie i przywodzenie horyzzontalne

Do takiej ilości różnorodnych ruchów wymagana jest doskonała współpraca pomiędzy stawem, więzadłami, ścięgnami a mięśniami. Zaburzenie w którymkolwiek z elementów wpływa na pracę całego kompleksu barkowego.

Mięśnie w obrębie obręczy barkowej pełnią między sobą różne relacje w zależności od ruchu, który wykonujemy. Przykładowo za ruch odwodzenia w stawie barkowym odpowiedzialne są: mięsień naramienny (jego środkowa część) oraz mięsień nadgrzebieniowy. Mięśniami antagonistycznymi są: mięsień obły większy oraz mięsień podłopatkowy.

Za ruchy w stawie barkowym odpowiadają również mięśnie  nie należące do grupy mięśni obręczy barkowej ale współdziałające z nimi.

Ćwiczenia na obręcz barkową?

Ćwiczenia to zdrowie, tak jest również w tym przypadku. Aby jednak taka sytuacja mogła zaistnieć, ważny jest właściwy dobór oraz prawidłowe wykonywanie ćwiczeń. Ćwiczenia dla obręczy barkowej mają charakter mobilizujący i stabilizujący.

Ćwiczenia mobilizacyjne wykorzystują efekt rozciągnięcia mięśni oraz pracę pozostałych tkanek tj. ścięgna, więzadła, stawów. Taki rodzaj ćwiczeń oprócz odpowiedniego rozciągnięcia przykurczonych mięśni, odpowiada za aktywację antagonistycznie działających struktur, które to zazwyczaj są osłabione.

Schorzenia obręczy barkowej, które poruszymy na warsztatach 

  • zespół ciasnoty podbarkowej – to jedna z najpowszechniejszych przyczyn bólu barku. Dochodzi w niej do uciśnięcia stożka rotatorów przez przednie struktury wyrostka kruczo-barkowego. Odczuwany ból wynika ze znacznego zmniejszenia przestrzeni podbarkowej i ucisku na ścięgna oraz kaletkę piersiową. Co ważne zmiany, które powstają w znacznym stopniu zmniejszają ruchomość stawową oraz prowadzą do powstawania stanów zapalnych.

IMG_0878

fot. źródło – swiatrehabilitacji.pl

  • zespół górnego otworu klatki piersiowej – jest to zespół objawów klinicznych, który wynika z zaburzeń naczyniowo-nerwowych kończyn górnych, wywołany uciskiem na struktury nerwowe i naczynia krwionośne w obrębie zwężenia w otworze górnym klatki piersiowej.

IMG_0876

fot.źródło – r-cito.pl

  • uszkodzenie stożków rotatorów – główną przyczyną uszkodzeń stożka rotatorów są urazy lub powtarzające się mikrourazy.  Oprócz tego rotator barku może być uszkodzony w skutek: zmian zwyrodnieniowych, przeciążeń barku, nagłych upadków i kontuzji.

IMG_0874

fot.źródło – splint.pl

URAZY OBRĘCZY BARKOWEJ,DO CZEGO PROWADZĄ?

Na koniec mam dla Ciebie kilka ważnych pytań

  • czy pracujesz z klientami na reformerze, krześle pilatesowym, cadillacu lub małym sprzęcie?
  • czy Twoi klienci mają problemy z obręczą brakową?
  • czy wiesz jakie ćwiczenia będą dla nich dobre?
  • czy wiesz co robić a czego nie robić kiedy klienta boli obręcz barkowa?

To są niezwykle ważne pytania, które powinieneś sobie zadać gdy pracujesz z klientami. W końcu najważniejszą kwestią w Twojej pracy jest pomoc w dolegliwościach z jakimi klienci do Ciebie przychodzą. Te warsztaty rozwieją Twoje wszelakie wątpliwości 🙂