Z okazji wielkiego boomu na pilates i wszystkich dyskusji, które ten boom wywołał, czas na wpis o tym czym ja się naprawdę zajmuję i dlaczego. Wszyscy chyba już doskonale znają historię jak to na studiach nie czułam powołania do chodzenia w białym fartuchu i podpinania pacjentów pod prądy czy, nie daj Bóg, ich masowania. Co jestCzytaj dalej „DLACZEGO WYBRAŁAM PILATES JAKO FORMĘ PRACY Z PACJENTAMI?”
