Praktyki, by być świetnym nauczycielem

Nauczycielem nie zostajesz po jednym weekendowym kursie. To znaczy możesz, ale jaką umiejętność nauczania będziesz posiadać, absolutnie nie wiem. Aby zostać nauczycielem należy przejść pewien proces. A praktyki są jednym z jego elementów.

Praktyki są niezwykle ważnym elementem, by zostać naprawdę dobrym nauczycielem. Zdobytą na szkoleniu wiedzę należy przerobić. Jako uczeń, jako obserwator i jako nauczyciel. Tylko wtedy można sprawdzić czy umie się poprowadzić lekcje. Czy umie się poczuć ćwiczenie w sobie. Czy widzi się ruch w ciałach innych ćwiczących. Mogę szczerze przyznać, że praktyki, zaraz po przekazywaniu wiedzy przez nauczyciela, są najważniejszym procesem edukacji.

Ostatni weekend maja spędziłam na obozie edukacyjnym. Uczestniczkami były dziewczyny, które na początku tego roku rozpoczęły ze mną szkolenia Balanced Body. Ten wyjazd miał na celu praktykowanie. Dziewczyny do perfekcji dopracowywały sztukę ćwiczenia, obserwowania i nauczania.

Niecałe 4 dni i 20 godzin praktyki. Reformery i mata. Uczyłam ja, uczyły one. Na żywo i online. Takiej energii nie poczułam już dawno!

Ale przejdźmy do rzeczy. Po co to wszystko? Praktyka sprawdza i rozlicza instruktora.

  • czy umie uczyć – prowadzenie osób pojedynczo i w grupie. Czy instruktor potrafi ogarnąć i zdyscyplinować grupę. Czy potrafi narzucić jej tempo. Czy odpowiednio szybko wprowadza korekty. Jaki jest jego ton głosu i mowa ciała. Jak prowadzi lekcję. Czy mieści się w czasie. Czy odpowiednio używa wskazówek słownych. Czy klient w ogóle je rozumie. Milion kwestii! Gdyż prowadzenie treningu to nie taka łatwa sprawa!
  • czy widzi – obserwacje służą dwóm rzeczom. Po pierwsze, czy obserwator widzi co wykonują osoby ćwiczące. Po drugie, nauka stylu nauczania. Jak zwracać uwagę na pewne szczegóły, jak prowadzić grupę lub indywidualnego klienta. Jak poprawiać, jak nagradzać.
  • czy czuje – czyli trening własny. Prawda jest taka, że nie trzeba umieć zrobić wszystkiego. Ja nie umiem. I każdy z nas ma swoje mocne i słabe strony. Ulubione i znienawidzone ćwiczenia. Jednakże trening jest po to, by polubić te znienawidzone. By je zrozumieć i okiełznąć. By wiedzieć, że klient ma też swoje słabsze strony i może czegoś nie umieć wykonać. Trening własny to również odnalezienie, poprzez własną praktykę, odpowiednich komend, słów, które działają i które są do kitu. To poznanie możliwości.

Nie na darmo było mówione, iż praktyka czyni mistrza. Mistrza pod każdym względem. Gdyż najlepszy nauczyciel to ten, który widzi, słyszy i reaguje. Który potrafi poprawić klienta w czasie ćwiczeń, który swój głos dopasuje do sytuacji, który nawet bez głosu poprowadzi trening!

Pamiętajmy proszę, że każdy klient jest inny. Każdy potrzebuje innych ćwiczeń i innego podejścia. Pamiętajmy, że to my jesteśmy dla klienta, nie na odwrót. Stawiając klienta i jego potrzeby na pierwszym planie stajemy się niesamowitymi nauczycielami.

Edukacyjny obóz był strzałem w 10. W cudownych okolicznościach przyrody. Z dala od zgiełku. Praktyki przeżywa się zupełnie inaczej. A przecież właśnie przez odczuwanie, emocje, wszystko zapisuje się w naszych głowach na dłużej. W odpowiedniej atmosferze człowiek uczy się zdecydowanie szybciej. Co ewidentnie potwierdził wyjazd. Przez 4 dni pełne skupienia przerobiłyśmy wszystko na tip top. A po ciężkiej nauce były też chwile relaksu. Był balans.

To były moje pierwsze praktyki przeprowadzone w taki sposób. I powiem szczerze, że ta forma totalnie mi odpowiada. Dziewczynom z resztą również. Przez 4 dni skupiamy się na tym co najważniejsze i doskonalimy swoją wiedzę na maksa. Bez rozdrabniania się na dni, tygodnie, miesiące. Działa to z dużą korzyścią dla osób odbywających takie praktyki. Nie tylko uczą się prowadzić odpowiednio lekcje, ale również w nich uczestniczą. Zbieranie informacji z każdej perspektywy przydaje się przy wyciąganiu wniosków. Zauważyć można wtedy lepiej niedociągnięcia lub mocne strony. Łatwiej jest skorygować błędy i nauczyć się prawidłowych wzorców.

Wierzcie mi lub nie, ale ten wyjazd był rewolucją. Szkolenia i praktyki Balanced Body zyskały nowy wymiar.

Opublikowane przez magdapilates

instruktor i trener personalny Pilates, miłośniczka ćwiczeń Pilates i zdrowego aktywnego trybu życia

Dodaj komentarz