11 lat minęło, jak jeden dzień…

Mogłabym spokojnie to zaśpiewać. Naprawdę, nie wiem kiedy to minęło. A 11 lat to spory kawałek czasu. To jak zbuntowany nastolatek w 5 klasie szkoły podstawowej. Tyle za mną, a jeszcze więcej przede mną. Startowałam z niczym, niewielką wiedzą i raptem pięcioletnim doświadczeniem w prowadzeniu grupowych zajęć pilates kilka razy w tygodniu w łódzkich klubachCzytaj dalej „11 lat minęło, jak jeden dzień…”

REFORMER CZY MATA?

To pytanie zadawało sobie wielu klientów mojego poprzedniego dużego Studia Pilates. Wiedzeni ciekawością tego co kryje się pod nazwą reformer zaglądali do sali, w której się one znajdowały. Po zaspokojeniu swojej ciekawości, nie chcieli wiedzieć już nic więcej :p stwierdzali odgórnie, że reformer jest zbyt trudny i wolą wybrać zajęcia na macie. Dodatkowo, praktycznie zawszeCzytaj dalej „REFORMER CZY MATA?”

Moje 10 urodziny!

10 lat temu, 1 września 2010 roku, gdy dzieci szły po wakacjach pierwszy dzień do szkoły, ja otworzyłam drzwi i udostępniłam progi mojego pierwszego dziecka – Movimento. Kilka dni później porzuciłam ukochane dresy, by po raz ostatni stanąć na szczycie uczelnianym i obronić swoją pracę magisterską o rehabilitacji po zabiegach resekcji przełyku. Pamiętam, sama nieCzytaj dalej „Moje 10 urodziny!”